Wypadek w Żorach: kierowca fiata potrącił 38-latkę na pasach Wypadek w Żorach: kierowca fiata potrącił 38-latkę na pasach

Wypadek w Żorach: kierowca fiata potrącił 38-latkę na pasach (© ARC)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wypadek w Żorach: kierowca fiata potrącił 38-latkę na pasach. Kobieta z licznymi złamaniami została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policja wyjaśnia teraz okoliczności, w jakich doszło do wypadku.

Wypadek w Żorach: kierowca fiata potrącił 38-latkę na pasach



Wczoraj po godzinie 18 doszło do wypadku na ulicy Wodzisławskiej w Żorach. 63-letni kierujący samochodem marki Fiat Seicento potrącił tam na pasach 38-letnią żorzankę. Kobieta z licznymi złamaniami została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju.

- Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci zajmują się teraz wyjaśnianiem okoliczności, w jakich doszło do wypadku - relacjonuje Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy żorskiej policji.

Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami!

Czytaj też: Zdarzenia kryminalne w Żorach w tym roku!

Kryminalne

Komentarze (9)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

surfmen (gość)

Do cantaro i pozostałych negujących mój wpis,po pierwsze nie zrozumieliście państwo treści wpisu, po drugie nie będę wymieniał krajów w Europie po których od czasu do czasu się poruszam własnym samochodem powiem tylko tyle że od południa do północy Europy pomijając oczywiście wschód kierowcy traktują pieszego przed i na pasach jak uprzywilejowanego i to wynika z obowiązującego prawa oraz panującej tam kultury na drogach o rowerzystach nie wspomnę choć mają podobne uprawnienia.I właśnie trzeba wyjechać poza komin bo wtedy widzi się różnicę w umiejętnościach i kulturze.

Mario (gość)

Najwięcej ofiar wśród pieszych to ludzie, którzy twierdzili, że zawsze mają pierwszeństwo i za cenę życia chcieli to udowodnić. Oczywiste jest, że samochód nie zatrzyma się w miejscu - ty możesz, z pozycji kierowcy trudniej jest dostrzec pieszego - pieszemu łatwiej dostrzec samochód, kierowca nie usłyszy samochodu - ty możesz, kierowca przeżyje wypadek z tobą - ty niekoniecznie musisz przeżyć.

Żorzanka (gość) (surfmen)

W całej Europie, na całym świecie, ludzie cenią sobie swoje zdrowie i życie. Jeśli nie ma warunków do przechodzenia to NIE PRZECHODZĘ. Takich co mieli rację jest na cmentarzach pełno. Tu nie chodzi o to, kto miał rację, ale o to, byś bezpiecznie przeszedł przez jezdnię. Jeśli samochód jedzie z prędkością 50km/h - a tyle wolno na Wodzisławskiej - to nie zahamuje w miejscu w ułamku sekundy. W dodatku nikt tam nie jeździ z taką prędkością. Ja jeżdżę 60km/h i nieustannie jestem wyprzedzana. Dlatego przechodząc przez drogę NALEŻY MYŚLEĆ O PRZECHODZENIU I ZROBIĆ TO BEZPIECZNIE DLA SAMEGO SIEBIE. Taka jest moja opinia...

:) (gość)

Jeszcze jeden cytat: Prawidłowe korzystanie z przejścia dla pieszych wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności przez pieszego. Pomimo tego, że dysponuje on pierwszeństwem na przejściu, powinien on swoje zachowanie dostosować do sytuacji. Przede wszystkim gwałtowne wejście na przejście pod nadjeżdżający samochód może być potraktowane jako wtargnięcie na jezdnię. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z 15 maja 2002 r. (sygn. IV KKN 149/97)

W takiej sytuacji wina za wypadek może spaść na pieszego, mimo że kierowca potrąci go na przejściu.

:) (gość)

Cytata ze strony KMP w Suwałkach: PIESZY jest obowiązany zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.

P.T. (gość) (surfmen)

Buahaha, bezwzględne pierwszeństwo? Kto ci takich głupot naopowiadał? To czyja to jest wina, to się dopiero okaże. Na na razie nie wiemy czy kobieta nie wtargnęła na pasy. na pasach zarówno kierowca jak i pieszy ma zachować szczególną ostrożność - zwłaszcza pieszy, bo on ryzykuje własne życie.

cantaro (gość) (surfmen)

Bzdura! W całej Europie? Chyba na głowę upadłeś pisząc o sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. Istnieje coś takiego jak wtargniecie pieszego na przejście dla pieszych - i tak jest w całej Europie. Problem w tym, że wielu pieszych nawet nie potrafi się poruszać prawidłowo na przejściach dla pieszych - nie spojrzy trzykrotnie i nie zatrzyma się na wysepce pomiędzy pasami jezdni.

surfmen (gość)

W całej Europie osoba wchodząca na pasy a tym bardziej przebywająca na pasach dla pieszych ma bezwzględne pierwszeństwo, tylko w Polsce jej bezpieczeństwo ,zdrowie i życie zależy od widzimisie,kultury i refleksu kierującej/go,Ktoś wymyślił idiotyczne światła przez cały rok a nie policzył ile jest wypadków z udziałem pieszych a jeżeli zdarzenie miało miejsce na przejściu to wina kierującego jest oczywista.