Policjanci z Sośnicy prowadzą dochodzenie dotyczące przywłaszczenia pieniędzy, pozostawionych w bankomacie przez roztargnionego gliwiczanina. Banknoty zabrał kolejny klient. Moment przywłaszczenia i wizerunek sprawcy zostały zarejestrowane, na razie jednak policja nieopublikuje jego wizerunku. Dlaczego?

Policja dysponuje nagraniem z 3 października, na którym widać jak o godz. 8.15 nieustalony jeszcze starszy mężczyzna przywłaszczył 1000 złotych, które w szczelinie bankomatu w przedsionku placówki jednego z banków w Sośnicy przy ul. Jedności 9 zostawił poprzedni klient. Roztargniony 50-latek nie zabrał wydanej mu przez bankomat gotówki, a poszukiwany mężczyzna po zauważeniu takiej znacznej sumy zrezygnował z wyciągnięcia własnej karty, wziął pieniadze i schował je do portfela.

Mężczyzna, który zabrał pieniądze miał brodę, ubrany w jasną kamizelkę, ciemny sweter, błękitną koszulę i czapkę z daszkiem. Z nagrania wynika, że mógł jeszcze dogonić prawowitego własciciela albo chociaż zwrócić pieniądze do banku. Zamiast tego postanowił, że przyda mu się taki zastrzyk gotówki i odszedł z zabranym 1000 złotych.

Zabrał 1000zł z bankomatu. Policja daje mu czas do 15 grudnia



Policja nie pokazuje jednak jeszcze twarzy mężczyzny. Prowadząca sprawę wyznaczyła termin do 15 grudnia 2014 r. - do tego czasu "znalazca" dla własnego dobra powinien zgłosi się na policję. Czemu?

- Ten człowiek ma szansę zachować twarz na stare lata - mówi Marek Słomski, rzecznik gliwickiej policji. - Po tym terminie, jeśli się nie zgłosi opublikujemy jego wizerunek na nagranym filmie.

Wspomniany mężczyzna może skontaktować się z sierż. szt. Agatą Razmus z Wydziału Kryminalnego Komisariatu V Policji w Gliwicach. Tel. 32 239 03 66 (od 8.00 do 15.00) lub całodobowo: 32 239 03 50. Konakt mailowy: kp5@gliwice.ka.policja.gov.pl

Z regionu

Komentarze (17)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Marek (gość)

To i tak dobrze. Ja w złodziejskim WBK w Gdyni gdy wyciągałem pieniądze z bankomatu zawiesił sie system i bankomat rzygnął bluescreenem. Wypłaciłem 3 tysiące w kasie mówiąc że się bankomat wysypał. Po kilku dniach okazało się że dodatkowych 3 tysięcy brakuje. Rzekomo bankomat wydał pieniądze po kilku minutach i ktoś wszedł do przedsionka i je zabrał. Taśmy nie dostałem (bo rzekomo ochrona danych) i musiałem zwrócić kasę.

Misiek (gość)

Co znaczy daje czas aby sam przyszedł ? Nie chce im sie pofatygować i przejsc sie do tego goscia od 3 pażdziernika ? I dlaczego aż do 15 grudnia ? :) Zaniedługo jak ktoś coś zwinie lub coś znajdzie to policja bedzie czekała aż osoby które cos przeskrobały lub znalazły same sie zgłoszą ? :)

Fiona (gość)

Matko jedyna! Jakie ciemne masy tu głupoty wypisują...."Znalazł" w bankomacie naprawdę śmiechu warte. Jednak potwierdza się,ze Polacy są niewykształceni no i złodzieje. Wystarczy poczytać posty na dole :-) Tym wszystkim ciemniakom życzę żeby też ktoś, kiedyś "znalazł" Wasze zapomniane pieniądze przeznaczone na przeżycie :-)

Sikor (gość) (ja)

Zostaw otwarte mieszkanie i niech Ci znikną z niego rzeczy. Nie zostaniesz okradziony tylko ktoś po prostu znajdzie Twoje rzeczy, bo mieszkanie było otwarte. Logiczne.

ja (gość)

Ja to widzę tak - znalazł 1000 zł, których nikt nie chciał. Nie ukradł ich tylko znalazł.
Za upublicznienie wizerunku podałbym Policję do sądu.

Sikor (gość)

Odwołując się do art. 284 k.k. "Przywłaszczenie musi mieć charakter trwały, co oznacza wystąpienie po stronie sprawcy animi rem sibi habendi (...) na niezawiadomieniu właściwego urzędu o znalezieniu rzeczy (art. 125 kw)" a także "Jeżeli wartość przywłaszczonej rzeczy nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia sprawca odpowiada za wykroczenie (art. 119 kw). Przywłaszczenie prawa majątkowego zawsze stanowi przestępstwo z art. 284 k.k., niezależnie od wartości prawa."

Osoba przywłaszczająca czyjś majątek i niezawiadamiająca o tym fakcie służb do tego powołanych podlega karze pozbawienia wolności do lat 4. Musicie rozróżnić fakt ZNALEZIENIA czegoś a PRZYWŁASZCZENIA. Macie rację, osobnik ten nie jest złodziejem, on "jedynie" przywłaszczył sobie czyjeś pieniądze, a nie jak to mówicie "znalazł". Znaleźć można banknot 50 zł zakopany w piaskownicy, a nie 1000 zł, które omylnie zostały niewyjęte ze szczeliny bankomatu. To tak jakbyście zobaczyli otwarty samochód z kluczykami w stacyjce i stwierdzili, że znaleźliście to auto i jest od tej pory Wasze. Zastanówcie się nad tym co wypisujecie, bo to woła o pomstę do nieba. Na zakończenie chciałbym dodać, że gdyby owa osoba przywłaszczająca zgłosiła ten fakt na policję, zostałaby zapewne nagrodzona przez właściciela gotówki. A tak zamiast jakiejkolwiek nagrody, czeka tego Pana kara pozbawienia wolności do lat 4.

gość (gość)

na miejscu tego gościa wytoczyłabym proces o zniesławienie ! On to znalazł ! i nie ma obowiązku oddawać !!!!