35-latek z Mikołowa w Żorach nabawił się kłopotów. Trafi za kratki, bo zaparkował na zakazie? Okazało się, że nie może prowadzić samochodu

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
35-latek z Mikołowa w Żorach wpadł w tarapaty.
35-latek z Mikołowa w Żorach wpadł w tarapaty. arc.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
35-latek z Mikołowa w Żorach nabawił się kłopotów. Mężczyzna przyjechał do Żor samochodem, chociaż wcale nie powinien był wsiadać za kierownicę, ponieważ sąd zakazał mu kierowania pojazdami. Winy 35-latka dowiodło nieprawidłowe parkowanie. Gdyby nie to, być może cała sprawa nie wyszłaby na jaw.

35-latek z Mikołowa w Żorach nabawił się kłopotów. Trafi za kratki, bo zaparkował na zakazie? Okazało się, że nie może prowadzić samochodu

Łamanie przepisów na tyle mocno weszło w nawyk 35-latkowi z powiatu mikołowskiego, że nawet nie spodziewał się, iż może okazać się bardzo zgubne. W poniedziałek, 18 października mężczyzna przyjechał do Żor.

W poszukiwaniu miejsca parkingowego udał się na ulicę Boryńską. Tam z parkingiem był jednak problem, dlatego kierowca zlekceważył zakaz i zdecydował się zaparkować w strefie zamieszkania.

Traf chciał, że na gorącym uczynku 35-latka przyłapali patrolujący tamtejszą ulicę policjanci. W normalnym przypadku skończyłoby się na mandacie, a może nawet na słownym pouczeniu. Jednak nie w przypadku mikołowskiego kierowcy.

Zgubne okazało się dla niego notoryczne łamanie przepisów. Mundurowi szybko odkryli bowiem, że złe parkowanie to najbardziej błahy z grzeszków popełnionych przez 35-latka.

- Kontrola pogrążyła kierowcę, gdyż okazało się, że w ubiegłym roku stracił prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, a sąd zakazał mu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, który miał obowiązywać go do lipca przyszłego roku - tłumaczy asp. szt. Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach.

Na tym jednak nie koniec. Jak się okazało zastrzeżenia można było mieć również do audi, którym do Żor przyjechał mężczyzna.

- Pojazd 35-latka dodatkowo nie został poddany obowiązkowym badaniom technicznym - dodaje asp. szt. Kamila Siedlarz.

Teraz 35-latek ponownie stanie przed sądem. Za złamanie sądowego zakazu kierowania samochodami grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie