MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Adamek i Grant mają takie same zegarki

Leszek Jaźwiecki
W nocy z soboty na niedzielę w Prudental Center w Newark Tomasz Adamek stanie do walki z Michaelem Grantem. Przed pierwszym gongiemj obaj pięściarze stanęli oko w oko podczas konferencji prasowej.

- Wielkie chłopisko, pięść niczego sobie no i te długie ręce. W ringu trzeba mieć jednak jeszcze dużo więcej - serce do walki, szybkość, siłę ciosu, szybkie nogi, odporność na ciosy, taktykę na przeciwnika i super mocną psychikę. Który z nas ma tych cech więcej pokaże przebieg walki - opisał to spotkanie na swojej stronie pięściarz z Gilowic i na koniec dopisał, że mają ten sam gust. - Mamy z Grantem taki sam zegarek - zażartował Adamek.

Obaj bokserzy byli w dobrych nastrojach, zapowiadali, że kibice zobaczą ciekawą walkę.

To będzie czwarta potyczka Adamka w kategorii ciężkiej. Wcześniej pokonał Andrzeja Gołotę, Jasona Estradę i Chrisa Arreolę (obaj USA).

Jedenaście lat temu w Newark z Grantem przegrał Andrzej Gołota. W dziesiątej rundzie Polak znalazł się na macie ringu, jednak zdołał wstać, przyjął postawę bokserską, po czym oświadczył sędziemu Randy'emu Neumanowi, że... nie jest w stanie dalej rywalizować. Do tego momentu Gołota wyraźnie prowadził na punkty. Jego szkoleniowcem był wówczas... Roger Bloodworth, obecny opiekun Adamka.

Bezpośrednią transmisję z walki przeprowadzi Polsat. Polak wyjdzie do ringu prawdopodobnie ok. 3.15 w nocy z soboty na niedzielę. PAP

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na zory.naszemiasto.pl Nasze Miasto