Agnieszka Socha chce szkoleń dla żon prezydentów miast. "Nie chcę być paprotką"

Martyna Ludwig
UM Żory
Agnieszka Socha, żona prezydenta miasta Żory, wystosowała pismo do Związku Miast Polskich z prośbą o organizację szkoleń dla żon prezydentów. Miałyby one polegać między innymi na nauce konwersowania i wspierania mężów w ich pracy.

"Żona prezydenta nie musi być paprotką"

Agnieszka Socha jest żoną prezydenta Żor od jedenastu lat. Małżeństwo doczekało się czwórki dzieci.

Zawodowo żona prezydenta Sochy zajmuje się prowadzeniem hotelu oraz kilku lodziarni, angażuje się również w prace społeczne, w związku z czym domaga się teraz docenienia swojej aktywnej roli.

Chcę pokazać, że żona prezydenta nie musi być tylko paprotką u boku swego męża. Ale żeby tak się działo, potrzebna jest wiedza, co może żona człowieka na tak ważnym stanowisku. Właśnie dlatego poprosiłam Związek Miast Polskich o organizację specjalnych szkoleń dla żon prezydentów. Mogłyby się uczyć publicznych zachowań, jak wspierać męża na jego stanowisku czy wreszcie jak unikać sytuacji, które mogą być dla nas nieprzyjemne

- powiedziała dla Gazety Wyborczej Agnieszka Socha.

Szkoleń nie będzie, ale...

Pismo pani Agnieszki trafiło do Zarządu Związku Miast Polskich.

Zarząd rozpatrywał je na ostatnim posiedzeniu, które miało miejsce we wrześniu w Bytomiu. Uznano wówczas, że nie mieści się to w statutowej działalności związku, natomiast zaproponowaliśmy inną formę pomocy. Gdyby zechciała na własną rękę dotrzeć do żon innych prezydentów, możemy zająć się rozesłaniem tej prośby do prezydentów i burmistrzów poprzez użycie naszej bazy danych

- mówi Joanna Proniewicz, rzecznik prasowy Związku Miast Polskich.

Zarząd ZMP nie mógł też spełnić prośby Agnieszki Sochy o udostępnienie bazy danych. Niemożliwe jest jej wykorzystywanie poza Związkiem, jednakże wraz z prośbą istniałaby techniczna możliwość użycia jej w celu pomocy w dotarciu do innych prezydentów i włodarzy, mogących przekazać wiadomość żonom.

Decyzja jednak zapadła: Związek obwieścił, że takich spotkań dla żon prezydentów na pewno nie będzie organizować. - Zrzeszamy miasta, nie jesteśmy związkiem zawodowym prezydentów. Możemy jedynie szkolić urzędników, na przykład w kwestiach wizerunkowych - dodaje Joanna Proniewicz.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sasza

Agnieszko! Wyborczą to ja mam w du....!

O
Ola

Pani Agnieszko! Czy ma pani problem z seksem?

j
j-23

...może ją zatrudnią w Twinpigs Westernowy Park Rozrywki? ...jakie miasteczko taka rozrywka ;)

j
j-23

...ma baba problem ! ;) ...ma "gwiazdora"to niech gwiazdorzy ;)

Dodaj ogłoszenie