Cegielnie w Żorach: Park Cegielnia zaskakuje historią i atrakcjami

Katarzyna Śleziona
Cegielnie w Żorach: Park Cegielnia zaskakuje swoją historią i atrakcjami. I pomyśleć, że ponad dwie dekady temu przy ul. Folwareckiej wytwarzano cegły. Dawniej naszej miasto słynęły z kilku cegielni. Zdjęcia: Muzeum Miejskie w Żorach, Leksykon Żorski

Cegielnie w Żorach: Park Cegielnia zaskakuje historią i atrakcjami

Od czasów średniowiecza Żory słynęły z zakładów wytwarzających cegły. Jedna z cegielni znajdowała się m.in. przed Górną Bramą w kierunku, gdzie droga skręcała na Wodzisław Śląski. Inna mieściła się potem w miejscu dzisiejszego Parku Cegielnia przy ul. Folwareckiej.

Cegły potrzebne na mury obronne

W dawnych czasach cegielnia była potrzebna do remontu murów obronnych i budowy kościoła farnego. Wtedy to produkcja cegły była raczej niewielka, bo domy nie były murowane. Kominy budowano z drewna wylepiając je gliną. Według urbarza z 1585 roku dochód miasta uzyskany z działalności cegielni wynosił 39 florenów, 21 groszy i 6 halerzy. Z końcem XVIII wieku cegielnia administrowana przez miasto też nie przynosiła korzyści, dlatego magistrat wynajął cegielnię Samuelowi Mojżeszowi Friedmannowi.

W 1801 r. wichura zburzyła szopy do suszenia cegły, a ceglarze nie mogli produkować zbyt dużej ilości cegły. W kolejnym roku powstały jednak dwa zadaszenia z półkami do suszenia cegły, a w 1805 r. zbudowano nową szopę cegielnianą. Po pożarze miasta w 1807 r. odbudowano większość domów z cegły należących do mieszczan, dlatego produkcja cegieł wzrosła. W 1810 r. przejęto cegielnię pod własną administrację. Około 1816 r. do wypalania cegły zaczęto używać węgla kamiennego.

Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami!

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Cegły na odbudowę kościoła

Po pożarze Wodzisławia w 1822 r. społeczeństwo Żor miało znaczny udział w transporcie ceramicznego pokrycia dachowego, a jesienią 1823 r. dowieziono z naszego miasta 30 tysięcy sztuk cegły do odbudowy jastrzębskiego kościoła. Około 1827 r. żorską cegłę sprzedawano już do wszystkich królewskich hut w najbliższej okolicy. Produkcja cegły na chwilę zmalała, ale już w 1850 r. cegielnia posiadała zamówienia na 150 tysięcy dachówek, a na bieżąco mogła sprzedawać 50 tysięcy sztuk. Gdy w 1854 r. zbudowano piec do wypalania cegły, wyprodukowano wówczas 179 tysięcy dachówek. 110 tysięcy cegieł i 4 tysięcy sztuk rurek drenażowych.
Magistrat chciał zapewnić cegielni dostawę odpowiedniej gliny, dlatego podjęto decyzję o dzierżawie gruntu po lewej stronie drogi do Wodzisławia. Szybko produkcja cegły wyniosła nawet 320 tysięcy sztuk na rok. Wichury w latach 1863 i 1864 r. spowodowały wiele szkody. Zniszczone zostały dach nad piecem cegielnianym i szopa do suszenia wyrobów ceramicznych.

Dziś na miejscu cegielni mamy park

Ze względu na wyczerpujące się złoża gliny w dotychczasowych miejscach wydobycia, około połowy XIX wieku budynki cegielni przeniesiono na teren przy ul. Folwareckiej, a glinę zaczęto pozyskiwać z obszaru między ulicą Wodzisławską a ul. Folwarecką.

W 1875 r. zarządzanie cegielnią wróciło pod skrzydła miasta. Była jednak wynajmowana różnym właścicielom. W 1881 r. cegielnię powierzono baronowi von Durant na Baranowicach. Latem tamtego roku na potrzeby cegielni zakupiono parcelę Jana Pawła Lipińskiego, a także od Rikel Hamburgerowej tereny o łącznej powierzchni 67,40 hektarów.

Co ciekawe, w XX wieku w mieście mieliśmy też cegielnię przy ul. Rybnickiej.

Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami!

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

1 września 1939 r. cegielnia przy dzisiejszej ul. Folwareckiej została opanowana przez żorską grupę dywersyjną, zwaną Kampforganisation. Z jej murów padły nawet strzały w stronę polskich obrońców miasta. W czasie działań wojennych w 1945 r. cegielnia została częściowo zniszczona. Po odbudowie zakładu produkcja oficjalnie ruszyła z końcem 1946 r. Potem, od 1951 r. cegielnia należała do Rybnickich Zakładów Przemysłu Terenowego Materiałów Budowlanych. Przestała działać na początku lat 90. XX wieku. Budynki zostały rozebrane w 1993 r. Dół wyrobiskowy, skąd pozyskiwano glinę, poddano rekultywacji. To około 7 hektarów powierzchni. Teren zasypano tzw. skałą płową. Materiał pochodził z kopalni "Krupiński" w Suszcu. Na to wszystko położono warstwę humusu i zaczęto urządzanie parku.

Dlatego dzisiaj Cegielnia to piękny park, który zmienia się z każdym rokiem. To centrum rekreacji i oaza spokoju. Obecnie mamy tu nie tylko siłownię "pod chmurką", plac zabaw, czy Plac Street Workout.

* Na podstawie: Historia Miasta Żory na Górnym Śląsku. Augustyn Weltzel

Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami!

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Dawniej naszej miasto słynęły[...]"... Pani Kasiu, wolniej i poprawnie.

Dodaj ogłoszenie