Ekologiczna akcja w Żorach. Mieszkańcy oddawali odpady, a w zamian otrzymywali sadzonki pięknych roślin. Chętnych na wymianę nie brakowało

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Ekologiczna akcja w Żorach cieszyła się dużym zainteresowaniem.
Ekologiczna akcja w Żorach cieszyła się dużym zainteresowaniem. Piotr Chrobok
Udostępnij:
Sadzonkę za każde dziesięć kilogramów odpadów lub elektrośmieci mogli otrzymać mieszkańcy Żor w ramach ekologicznej akcji odbywającej się w miejscowym Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Chętnych na udział w inicjatywie nie brakowało. Żorzanie chętnie pozbywali się śmieci i zabierali rośliny na balkony i do ogrodów.

Ekologiczna akcja w Żorach. Mieszkańcy oddawali odpady, a w zamian otrzymywali sadzonki pięknych roślin. Chętnych na wymianę nie brakowało

Akcje taka jak ta to same korzyści. Nie dość, że można pozbyć się zalegających odpadów, to dodatkowo w zamian można otrzymać piękne rośliny. Mowa o zorganizowanej w Żorach akcji sadzonki za odpady, którą wspólnie zainicjował miejscowy magistrat, a także obsługująca tamtejszy Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, firma PreZero.

Zasady ekologicznego przedsięwzięcia były jasne i klarowne. Mieszkańcy oddawali odpowiednią ilość odpadów - makulatury, szkła lub elektrośmieci - a za każde 10 kilogramów mieli do wyboru jedną spośród tysiąca sadzonek roślin balkonowych lub ogrodowych, między innymi: róży, bluszczu, stokrotek, lawendy, czy malin oraz borówek.

Zainteresowanie akcją było ogromne. Przed bramą żorskiego PSZOK-u ustawiła się długa kolejka często wypełnionych po brzegi odpadami samochodów. Jak podkreślali pracownicy Zespół Gospodarowania Odpadami Komunalnymi Urzędu Miasta w Żorach chętni zjawiali się tam niemal przez cały czas. Samochody niektórych z nich były po brzegi wypełnione zużytym sprzętem, czy makulaturą.

- Zaczęliśmy od godziny 9:00 i od tej godziny cały czas są nasi mieszkańcy - mówi Joanna Leśniak, kierownik ZGOK, która dodaje, że żorzanie najczęściej oddawali sprzęty elektryczne i elektroniczne. W podobnych ilościach oscylowały jednak oddawane również szkło i makulatura.

Aż 50 kilogramów szkła w postaci słoików oddała na PSZOK-u pani Sylwia. Żorzance, dla której był to kolejny udział w eko-akcji - uczestniczyła w niej jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa - bardzo przypadła ona do gustu i cieszy się, że udało się ją reaktywować.

- To bardzo fajna akcja. Korzystałam z niej już przed pandemią, a teraz wróciłam - uśmiecha się mieszkanka Żor, odbierając szóstą sadzonkę otrzymaną w zamian za telewizor.

Żorzanka otrzymane rośliny zamierza posadzić w ogrodzie. - Wzięłam rozplenicę japońską, rozchodnik okazały i nachyłek. Wszystko trafi do ogrodu, koło nowego domu - przyznaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie