Jesteś z Żor? Wiec wiesz, co oznaczają te słowa! Zedempe, Pola ryżowe, Koło czołgu... - czyli, tak się mówi "po żorsku"

red.
Staro Poczta to budynek PZU w rogu Rynku.
Staro Poczta to budynek PZU w rogu Rynku.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Tak się mówi "po żorsku". Zedempe, Pola ryżowe, Górka Śmieric, Koło czołgu... - te określenia miejsc znają tylko mieszkańcy Żor, zwłaszcza starsi. Podobnych jest więcej. Większości nie znajdziemy w oficjalnych dokumentach, ani na mapach, za to od lat są w powszechnym użytku wśród mieszkańców. Brzmią oryginalnie i bywają mylące. Niestety duża część słów z żorskiego słownika powoli wypada z użytku z upływem czasu i rozwojem miasta. Jak się mówi po żorsku? Zajrzyj do galerii zdjęć. Poznaj nazwy i miejsca.

Żorski słownik, czyli te nazwy i określenia znają tylko mieszkańcy Żor. Co oznaczają?

W każdym mieście są miejsca i budynki, które oprócz oficjalnych nazw mają też te zwyczajowe, potoczne, które znają wyłącznie mieszkańcy i którymi na co dzień najczęściej się posługują. Brzmią dość oryginalnie, czasem obco, często to skróty, które trudno rozszyfrować, albo nazwy zagranicznych miast nadane - nie wiadomo do końca według jakiego klucza - osiedlom czy dzielnicom. Innym razem nazwy związane po prostu z dawno zapomnianą historią danego miejsca.

To określenia, których próżno szukać w oficjalnych dokumentach czy na mapach. Bywają zaskakujące, wprawiają w konsternację, czasem są też mylące. Sporo ich funkcjonuje również w Żorach.

Poznaj żorski słownik

Jak się zatem mówi "po żorsku". Zapytaliśmy mieszkańców na fanpejdżu Żory Nasze Miasto. Otrzymaliśmy mnóstwo określeń z tzw. żorskiego słownika

Co oznacza: jedziemy do bunkra? A no odwiedziny lasu w okolicach schronu na Żwace. Z kolei las pomiędzy Kłokocinem a Rowniem to Starok. Żydowina to nic innego jak cmentarz żydowski z jego najbliższymi okolicami. Wiślanka to akurat proste. Nie, tak jest taka galeria handlowa, ale od lat mówi się tak na drogę krajową nr 81 prowadzącą do Wisły.

Nie wszyscy wiedzą, ale w Żorach jest nawet Belfast oraz Chinatown. Choć to już coraz rzadziej używane nazwy.

Duża część wskazanych określeń powoli wypada z potocznej mowy żorskiego słownika, bo część oryginalnie nazwanych miejsc już praktycznie nie ma. Zastąpiły je nowe bloki, markety i inne obiekty. A szkoda, bo jak słusznie zauważyła jedna z internautek te miejsca tworzyły relację miedzy ludźmi, zwłaszcza dziećmi, których trudno szukać w nowoczesnych sklepach i galeriach.

Wielu mieszkańców z sentymentem wspomina zimowe szaleństwa na Górce śmierci na osiedlu Pawlikowskiego, czy nocne wakacyjne imprezy w Zielonym Jarze. Wybierając się na basen nie mówiło się "jadę do Roju", "jadę na MOSiR", a "na Zedempe", od dawnego skrótu nazwy pobliskiej kopalni ZMP (Związek Młodzieży Polskiej).

OBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ - Z OKREŚLENIAMI PO ŻORSKU

Staro Poczta to budynek PZU w rogu Rynku.

Jesteś z Żor? Wiec wiesz, co oznaczają te słowa! Zedempe, Po...

Pamiętacie żorski słownik? Może macie coś do dodania?

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie