Koronawirus w Brazylii: "Super Covid" zabija Manaus, stolicę Amazonii. Mnóstwo ofiar, brakuje tlenu, personel na skraju wytrzymałości

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
AP/Associated Press/East News
Stolica Amazonii w Brazylii przypomina miasto duchów. Wszystko z powodu nowej odmiany koronawirusa, która bardzo szybko się rozprzestrzenia. Szpitale są zakorkowane, brakuje tlenu dla najciężej chorych.

Brazylia w kleszczach nowego wariantu śmiertelnego wirusa. Naukowcy mówią, że to „Amazon super-Covid” podwoił liczbę zgonów w ostatnim czasie, a w wielu szpitalach w Amazonii brakuje tlenu dla najciężej chorych.

Lekarze i pielęgniarki w Amazonii błagają o pomoc, w szpitalach kończy się tlen, chłodnie są przepełnione ciałami ofiar koronawirusa. Gubernator Amazonii Wilson Lima: to najbardziej krytyczny moment pandemii, wprowadzamy godzinę policyjną.

„Amazon Covid” postawił też w stan gotowości cały świat po tym, jak ta mutacja została po raz pierwszy odkryta przez służby sanitarne na lotnisku w Tokio u czterech osób, które przyleciały z Brazylii 4 stycznia. Wielka Brytania ogłosiła, że zawiesi loty z krajów Ameryki Południowej.

Zarówno w Wielkiej Brytanii, Japonii, jak i Brazylii ten wariant wirusa jest w tej chwili dominujący i przez niego gwałtownie rośnie liczba zakażeń w tych krajach. Profesor Wendy Barclay, szef wydziału chorób zakaźnych w Imperial College w Londynie, mówi, że ​​w Wielkiej Brytanii istnieje już inny szczep brazylijski.

Według prof. Tulio de Oliveira mutacja w Brazylii pojawiła się niezależnie od tych wykrytych w Wielkiej Brytanii i Afryce Południowej. Z analiz wynika, że wszystkie trzy szczepy mają wspólną cechę, sprawia, iż wirus szybciej się rozprzestrzeniania.
W Brazylii koronawirus zabił już 205 tys. ludzi, tylko w USA jest więcej ofiar. Zdaniem specjalistów, ten nowy szczep przyniósł lawinę nowych zakażeń, podobnie jak warianty wykryte w Afryce Południowej i Wielkiej Brytanii.

Nie jest jasne, ile dokładnie zakażeń i zgonów jest bezpośrednio związanych z nową mutacją, ale liczba przypadków i zgonów wzrosła w Brazylii gwałtownie w ostatnich trzech tygodniach. Liczba dziennych zakażeń wzrosła z 23 tys. do 70 tys. Codziennie umiera ponad tysiąc osób.

Profesor Francois Balloux, dyrektor UCL Genetics Institute, mówi, że choć możliwe jest, iż nowe warianty mogą wpłynąć na skuteczność szczepionek, to nie jest to potwierdzone.

Z kolei główny doradca naukowy rządu brytyjskiego, Sir Patrick Vallance, uspokaja: stosunkowo łatwo można będzie zmodyfikować obecne szczepionki tak, że będą one w stanie pokonać Amazon Covid.

Tymczasem w stolicy stanu Amazonas, Manaus tragedia, wprowadzono stan wyjątkowy na sześć miesięcy, bo liczba przyjmowanych do szpitali przekroczyła poziom pierwszej fali pandemii.

Tlen dostarczają szpitalom odrzutowce brazylijskich sił powietrznych. W Manaus tworzy się prowizoryczne kostnice, które mogą pomieścić do 22 tys. trumien, każdego dnia w mieście odbywa się po sto pogrzebów. Chorych wywozi się do innych regionów.

Jesem Orellana, miejscowy epidemiolog mówił The Guardian: To bezprecedensowa katastrofa. W najbliższym czasie Manaus będzie jednym z najsmutniejszych rozdziałów epidemii Covid-19 na świecie.

Brazylia bardzo ucierpiała podczas pandemii, a jej lider, prezydent Jair Bolsonaro, miał nonszalancki stosunek do koronawirusa, nazywając go „tylko grypą”.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie