Makabryczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. Pociąg staranował samochód. Kierowca w stanie ciężkim

red.
Makabryczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. W poniedziałek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym na ulicy Grabocińskiej w dzielnicy Strzemieszyce Wielkie doszło do groźnego wypadku. Kierujący dostawczym mercedesem 40-letni mieszkaniec miasta wjechał pod koła nadjeżdżającego pociągu. Kierowca przeżył, z miejsca zdarzenia został zabrany helikopterem LPR.

Wypadek w Dąbrowie Górniczej. Samochód wjechał pod pociąg. Lądował śmigłowiec LPR. Kierowca jest nieprzytomny

AKTUALIZACJA:

Kierowca pojazdu trafił na Oddział intensywnej Opieki Medycznej w Górnośląskiego Centrum Medycznego Szpitala w Ochojcu, gdzie przebywa do tej pory. Lekarze określają stan jego zdrowia jako ciężki.

Z ustaleń jednego z naszych dziennikarzy wynika, że mężczyzna poruszał się wypożyczonym autem. Wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy tuż przed nadjeżdżający pociąg relacji Katowice-Sędziszów. Doszło do zderzenia, które przemieściło samochód wzdłuż torów kilkanaście metrów od przejazdu. Kierowca z pewnością straciłby życie, gdyby nie fakt, że pociąg uderzył w auto od strony pasażera.

- Tak zniszczonego auta to jeszcze nie widziałem. Cud, że kierowca przeżył. Pół auta zmiażdżone - mówi jeden z przebywających na miejscu wypadku świadków.

Na miejscu zdarzenia niedługo po straży pożarnej zjawiła się policja, która zajęła się ustalaniem przyczyn wypadku. W tym czasie strażacy podjęli czynności porządkowe. O godzinie 19:00 wrak został usunięty z torów, zaś strażacy rozpoczęli zbieranie odłamków pojazdu, znajdujących się na nasypie kolejowym.

Nie mamy zapisu samego wypadku. Przejazd jest niestrzeżony i niemonitorowany. Na miejscu działał już prokurator. Wrak pojazdu został usunięty i zabezpieczony, poddany zostanie teraz szczegółowym badaniom - mówi st. sierż. Marcin Kasprzyk, pełniący obowiązki rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Dąbrowie Górniczej.

Do wypadku doszło w poniedziałek 11 lipca ok. 15:20. Na ul. Grabocińskiej w Strzemieszycach.

Kierujący 40-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej, jadąc dostawczym mercedesem, na przejeździe niestrzeżonym wjechał pod pociąg osobowy relacji Katowice-Sędziszów. W wyniku tego zdarzenia kierujący samochodem dostawczym został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Na ten moment nieznany jest stan mężczyzny - informuje nas st. sierż. Marcin Kasprzyk

Osoba kierująca samochodem jest nieprzytomna, została wydobyta z pojazdu przez jednostkę ochrony przeciwpożarowej, została przekazana pogotowiu ratunkowemu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, który przetransportował poszkodowanego do szpitala. Na miejscu działają cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej i jeden zastęp OSP. Wśród pasażerów pociągu nie ma osób poszkodowanych - mówi nam oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Dąbrowie Górniczej, asp. mgr Stefan Flasza.

Na miejscu występują spore utrudnienia, droga jest zamknięta. Wciąż trwają działania zabezpieczająco-wyjaśniające

Makabryczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. Pociąg staranował ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Materiał oryginalny: Makabryczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. Pociąg staranował samochód. Kierowca w stanie ciężkim - Dąbrowa Górnicza Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na zory.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie