Mieszkańcy Żor zaniepokojeni plagą włamań. Policja zleca dodatkowe patrole. Radzi też, co robić, żeby ustrzec się przed włamywaczami

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Przestępcy w Żorach mają na swoim koncie już kilkanaście włamań w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
Przestępcy w Żorach mają na swoim koncie już kilkanaście włamań w ciągu ostatnich kilku miesięcy. arc.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Mieszkańcy Żor zaniepokojeni plagą włamań. Ostatnie kilka miesięcy to kilkanaście odnotowanych w Żorach włamań. "Zainteresowaniem" złodziei cieszą się mieszkania, domy, a nawet samochody. Policja wypowiedziała już walkę włamywaczom. - W miejsca zagrożone włamaniami wysyłane są także dodatkowe patrole - mówi asp. szt. Kamila Siedlarz z żorskiej policji. Mundurowi mają też szereg porad dla mieszkańców, które mogą uchronić ich przed włamaniami.

Mieszkańcy Żor zaniepokojeni plagą włamań. Policja zleca dodatkowe patrole. Radzi też, co robić, żeby ustrzec się przed włamywaczami

Poważnie zaniepokojeni sytuacją w Żorach są mieszkańcy tego miasta. Ostatnie tygodnie, a jak się okazuje nawet miesiące to plaga włamań. Włamywacze pojawili się w Żorach i nie zamierzają się z nich wynieść. Urządzili sobie swoje prywatne Eldorado.

Jak wynika z policyjnych statystyk, w ciągu trzech miesięcy - od lipca do września - w Żorach doszło do dziesięciu kradzieży z włamaniem. Trzykrotnie za cel obrali mieszkania. Dwukrotnie włamywali się na konta bankowe, i do samochodów, przy czym raz ukradli sam samochód, zaś po jednym razie okradali: budowany dom, garaż i koparkę.

"Czarnym okresem" jeśli chodzi o włamania był wrzesień. To wtedy doszło do wszystkich włamań do mieszkań, z czego do dwóch doszło w odstępie zaledwie kilkudziesięciu godzin.

W połowie października wiadomo już, że te dane za sprawą przestępczej działalności włamywaczy, zostały przez nich samych zaktualizowane. W ciągu dwóch tygodni, złodzieje włamali się do kolejnego mieszkania - splądrowali je - ale nic z niego nie zabrali, a także do dwóch samochodów.

Z volkswagena ukradli między innymi katalizator i akumulator, a z zaparkowanej w zatocze naczepy służące do mocowania przewożonego ładunku podczas transportu belki, warte ponad pięć tysięcy złotych.

Policjanci z Żor przyznają, że włamań i kradzieży w mieście narasta problem narasta. Dochodzi do nich o różnych porach dnia, w różnych dzielnicach Żor. Mundurowi już dawno wypowiedzieli wojnę włamywaczom i przeszli do działań. Patrolują więcej i częściej.

- W związku z nasileniem tego typu przestępstw policjantom zostały zlecone dodatkowe zadania. W miejsca zagrożone włamaniami wysyłane są dodatkowe patrole - wyjaśnia asp. szt. Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach.

Jak informuje żorska w policja w sprawie każdego z włamań prowadzone jest dochodzenie. Na razie trudno powiedzieć, czy w Żorach pojawiła się szajka włamywaczy, czy też na terenie miasta działa kilku pojedynczych przestępców.

- Każda hipoteza dotycząca zaistniałych na terenie naszego miasta kradzieży z włamaniem jest brana pod uwagę przez policjantów, także ta, która wyklucza się wzajemnie z inną - tłumaczy asp. szt. Kamila Siedlarz.

Żorscy policjanci zwracają jednak uwagę, że ich działania jeśli chodzi o zapobieganie włamaniom nie zawsze są wystarczające. Tym bardziej, ważne jest samodzielne "zabezpieczanie" się przed kradzieżami.

Wprawdzie żadna z metod nigdy nie da stu procentowej pewności ochrony przed złodziejami, to ich zastosowanie znacznie pomoże uchronić się przed włamaniami.

Wśród metod, które mogą pomóc w walce ze złodziejami, mundurowi wymieniają chociażby szereg zabezpieczeń technicznych. Radzą też, jak nie "kusić" włamywacza.

Rzeczami, które mogą znacznie przyczynić się do uniknięcia włamania są: zamontowane do zamków drzwi i okien zamki patentowe, zabezpieczenia antywłamaniowe, używanie wizjera, czy korzystanie z domofonu. Czasem wystarczy nawet tak banalne rozwiązanie, jak zapalone światło podczas nieobecności.

Policjanci zaznaczają, że czasem właściciele mieszkań, czy domów narażają się na niebezpieczeństwo. Pozostawione uchylone okno, klucze pod wycieraczką, czy za doniczką lub wisząca na drzwiach kartka np. z napisem "wyszłam do Krysi" to zachęta dla potencjalnego złodzieja.

Śmiertelnie poważnie stróże prawa, jako skuteczną ochronę antywłamaniową polecają... sąsiada! Ci niejeden raz pomogli już w kryzysowej sytuacji i to nie tylko jeśli chodzi o włamania.

- Dobrze znający się i zorganizowani sąsiedzi mogą skutecznie przeciwstawić się włamaniom, kradzieżom. rozbojom i chuligaństwu - przyznaje asp. szt. Kamila Siedlarz.

W myśl policyjnej zasady "nie reagujesz - akceptujesz", mundurowi apelują również o natychmiastową reakcję, gdy tylko w pobliżu dzieje się coś podejrzanego. - Nie obawiajmy się dzwonić na numer alarmowy i zgłaszać takich sytuacji, gdyż jak praktyka wskazuje często jeden telefon przyczynia się do zatrzymania sprawcy na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa - apelują policjanci.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie