Poszukiwana para zatrzymana w Żorach. Romantyczna historia 47-latka i jego 37-letniej partnerki skończyła się za kratkami

OPRAC.: JACK
Poszukiwana para zatrzymana w Żorach. Romantyczna historia skończyła się za kratkami
Poszukiwana para zatrzymana w Żorach. Romantyczna historia skończyła się za kratkami Pixabay
Udostępnij:
47-latek i jego 37-letnia partnerka ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości, bo mieli do odbycia kary więzienia. Nie chcieli się rozstawać, ale ich romans będzie musiał poczekać po interwencji żorskiej policji.

Poszukiwana para zatrzymana w Żorach. Romantyczna historia 47-latka i jego 37-letniej partnerki skończyła się za kratkami

W trakcie jednego z patroli w rejonie ulicy Męczenników Oświęcimskich policjanci zauważyli dwie osoby, które wyglądem przypominały osoby poszukiwane. Niezwłocznie je zatrzymali, okazało się, że był to „strzał w dziesiątkę”.

We wtorek, 25 stycznia, przed godziną 18:00 policjanci wydziału kryminalnego patrolowali teren miasta Żory.

- W trakcie przejazdu ul. Męczenników Oświęcimskich ich uwagę zwróciły dwie osoby, które odpowiadały rysopisom osób poszukiwanych. Wylegitymowali spacerującą parę i niezwłocznie zatrzymali. Okazało się, iż 47-latek poszukiwany jest przez Sąd Rejonowy w Żorach celem doprowadzenia do zakładu karnego, w związku z zasądzoną karą aresztu, podobnie zresztą jak jego partnerka - wyjaśniają w żorskiej komendzie.

Mężczyzna musi odbyć karę aresztu za kradzieże. A co przeskrobała 37-latka?

- Jego 37-letnia partnerka spędzi w więzieniu znacznie dłużej, gdyż czeka ją realizacja kary pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem - dodają policjanci.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie