Wypadki i kolizje oraz kierujący pod wpływem alkoholu na żorskich drogach

Szymon Kamczyk
Arch.
Ten tydzień w policyjnych kronikach przejdzie do historii pod znakiem sporej liczby zdarzeń drogowych oraz kontroli. Wypadki, kolizje i zaskakujące wyniki policyjnych akcji – to wszystko działo się w ostatnich dniach na żorskich drogach.

Wypadki i kolizje oraz kierujący pod wpływem alkoholu na żorskich drogach

Czarna seria rozpoczęła się na skrzyżowaniu ulic Klasztornej i Rybnickiej, gdzie samochód na rybnickich numerach rejestracyjnych potrącił 10-latka. O zdarzeniu mundurowych powiadomiła dyrektorka szkoły, do której uczęszcza chłopiec. Z jej relacji wynikało, że uczeń przechodząc przez przejście dla pieszych przy ulicy Klasztornej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Rybnicką został potrącony przez samochód. - Policjanci wstępnie ustalili, że chłopiec prowadził rower, gdy nagle poczuł silne uderzenie w tylne koło. Przewrócił się na rower, a potem na jezdnię uderzając w nawierzchnię głową. Dziecko zapamiętało jedynie, że kierowca poruszał się czarnym samochodem osobowym, a na tablicy rejestracyjnej widniały litery SR. Nie zapamiętał jednak ani dalszych numerów, ani marki pojazdu – relacjonuje Kamila Siedlarz, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Żorach. Kierowca niestety nie zatrzymał się, nie udzielił pomocy chłopcu i odjechał w kierunku Rybnika. Dziecko samo dotarło do szkoły, a z niej karetką pogotowia trafiło do rybnickiego szpitala. Policjanci apelują do wszystkich osób, które mogą pomóc w ustaleniu marki pojazdu, jego numerów rejestracyjnych, czy danych kierującego o kontakt pod numerami telefonu: 32 47 88 292, 32 47 88 200 lub najbliższą jednostką policji. Apelują też o kontakt do ewentualnych świadków potrącenia.

Kolejne zdarzenia na drogach przyniósł weekend. Choć dobra aura powinna sprzyjać wszystkim kierowcom to niestety wydarzenia z ostatnich dni pokazują, że jest inaczej. Przy Al. Jana Pawła II 20-letni kierowca z Jastrzębia-Zdroju, wyprzedzając inny pojazd, potrącił 38-latkę z Żor, która pieszo poruszała się poboczem w towarzystwie innych kobiet. Później, w samo południe, 66-letni rowerzysta, wykonując nieprawidłowo manewr skręcania, zderzył się przy ul. Św. Stanisława z daewoo, którym kierował 59-latek.
Inny 20-latek, tym razem mieszkaniec Żor, w rejonie skrzyżowania ulicy Boryńskiej z Al. Jana Pawła II zderzył się z 34-letnim kierowcą skody. Na ulicy Katowickiej natomiast doszło do dwóch zdarzeń z udziałem motocyklistów. - 34-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej jadąc na motorze wypadł z jezdni i przez pas zieleni "wylądował" na przeciwległym pasie ruchu, wywracając pojazd. Jak się okazało mężczyzna wcześniej wykonał manewr zmiany pasa ruchu, w czasie którego prawdopodobnie stracił panowanie nad kierownicą. Kilka godzin później doszło też do wypadku, w którym ucierpiał 33-letni motocyklista z Zabrza. Jak wstępnie ustalili policjanci, do zderzenia z jego pojazdem doprowadził 26-letni kierowca hyundaya, który zajechał motocykliście drogę, gdy wykonywał manewr zmiany pasa ruchu. Poszkodowany trafił do szpitala – wyjaśnia Kamila Siedlarz. Z kolei w niedzielę ok. godz. 10.00 przy ul. Rybnickiej. 54-latek z Rybnika podczas włączania się do ruchu potrącił 53-letnią rowerzystkę. Mężczyzna nie ustąpił jej pierwszeństwa przejazdu kiedy wyjeżdżał na drogę.

W ręce policjantów wpadł też 21-letni kierowca forda z Pawłowic i 50-letni rowerzysta z Jastrzębia-Zdroju, którzy na drogę wyruszyli po użyciu alkoholu, drugi z nich wsiadł na rower pomimo, że ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia tego typu pojazdów. Do tego grona dołączył także pijany kierowca jednośladu z Żor. Ostatni z nich, zatrzymany na ulicy Wodzisławskiej wydmuchał ponad promil alkoholu. Policjanci udaremnili dalszą jazdę również dwóm kolejnym rowerzystom, tym razem pochodzącym z Palowic. Mężczyźni wpadli na Al. Jana Pawła II. 33-latek w wydychanym powietrzu miał blisko pół promila alkoholu, a jego 34-letni kolega ponad 1,5.

W minionym tygodniu nie zabrakło również kontroli na drogach. Czerwiec to miesiąc, kiedy dzieci częściej wyjeżdżają na wycieczki szkolne. Dlatego też, częściej kontrolowane są autokary. Zazwyczaj o takie sprawdzenia proszą dyrektorzy szkół, ale i rodzice. Kilka dni temu jedna z tych kontroli miała miejsce na osiedlu Księcia Władysława. Tradycyjnie policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy, jego uprawnienia, obowiązkowe wyposażenie pojazdu, a także stan techniczny autobusu. - Niestety stwierdzili, że z pojazdu nadmiernie wycieka olej i nie dopuścili go do ruchu. 30-letniemu kierowcy zatrzymali dowód rejestracyjny, a także ukarali mandatem karnym. Na szczęście na miejscu autokaru szybko pojawił się nowy. Przewoźnik tym razem podstawił sprawny i gotowy do jazdy pojazd. W tym przypadku policjanci nie mieli już wątpliwości, że dzieci będą bezpieczne – tłumaczą w żorskiej komendzie.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie