Żory dzielą się książkami. Do miasta dotarła idea bookcrossingu "Wędrująca Książka". Na osiedlu Księcia Władysława stanęła wyjątkowa szafka

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Bookcrossingowa budka na os. Księcia Władysława ma nie być jedyną w Żorach.
Bookcrossingowa budka na os. Księcia Władysława ma nie być jedyną w Żorach. arc. Wędrująca Książka
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Idea bookcrossingu dotarła do Żor. Zielony Jar na os. Księcia Władysława może od niedawna pochwalić się pierwszą w mieście bookcrossingową półką. Stoją za nią członkinie żorskiego Forum Kobiet. - Zależy nam na popularyzowaniu książek i przyczynieniu się do rozwoju czytelnictwa - mówią o swojej inicjatywie.

Żory dzielą się książkami. Do miasta dotarła idea bookcrossingu "Wędrująca Książka". Na osiedlu Księcia Władysława stanęła wyjątkowa szafka

Wydaje się być bardzo niepozorna. Nie jest zbyt duża, nie wyróżnia się w tłumie, ale mimo to jest wyjątkowa, bo jest pierwsza, a poza tym ma słuszną ideę. Mowa o stojącej w Zielonym Jarze na osiedlu Księcia Władysława budce bookcrossingowej, czyli innymi słowy niewielkiej szafeczce w której można dzielić się książkami.

Za jej stworzeniem stoją członkinie żorskiego Forum Kobiet, które jak przyznają pozazdrościły nieco innym miastom, w których takie miejsca były. Panie z forum dodają, że taka inicjatywa "chodziła" za nimi już od pewnego czasu.

- Inspiracja przyszła z zewnątrz. Pewnego wieczoru żorzanki z Forum Kobiet postanowiły zrobić coś takiego w mieście. No i udało się! - uśmiecha się Anna Gaszka, będąca jedną z osób zaangażowanych w realizację projektu.

Już pierwsze dni funkcjonowania bookcrossingowej półki pokazały, że taka inicjatywa była żorzanom potrzebna. Włożone jako pierwsze w dniu otwarcia książki znalazły swoich czytelników, a w ich miejsce pojawiły się inne pozycje.

Inicjatorki wyjaśniają, że Wędrująca Książka - taką nazwę przybrał bookcrossing w Żorach - to idea nieodpłatnego przekazywania książek poprzez pozostawianie ich w miejscach publicznych, ale również w miejscach celowo utworzonych tzw. półkach bookcrossingowych, po to, by znalazca mógł je przeczytać i przekazać dalej.

- Książkę można zatrzymać, ale w zamian należy zostawić w budce inną, równie cenną - dodaje Anna Gaszka, która przyznaje, że Wędrująca Książka w Żorach znalazła dla siebie miejsce także w przestrzeni internetowej. - Założyłyśmy także stronę na Facebook'u, żeby stała się platformą wymiany spostrzeżeń, miejscem, gdzie można daną książkę polecić - dodaje.

A jakie książki można zostawić w żorskiej półce bookcrossingowej? W tej materii panuje zupełna dowolność. - W budce można zostawić książki obyczajowe, wywiady, biografie, fantasy, historyczne, ale też bajki dla najmłodszych czytelników - zaznaczają członkinie Forum Kobiet, które chcą tym zabiegiem sprawić, żeby bookcrossingowa budka była miejscem dla każdego.

Wszystko wskazuje na to, że w Żorach wkrótce bookcrossingowych półeczek pojawi się więcej. - Myślimy o stworzeniu kilku, kilkunastu takich miejsc w Żorach z Wędrującą Książką - tłumaczą inicjatorki akcji, dodając, że do idei dzielenia się książkami planują zaprosić także przedstawicieli lokalnego biznesu. Kolejnymi miejscami w które dotrą Wędrujące Książki mają być Park Cegielnia oraz okolice placu zabaw w Baranowicach.

W jaki sposób firmy miałyby czuć się zainteresowane inicjatywą bookcrossingu? To proste. - Przedsiębiorcy, którzy zasponsorują budkę, będą mogli zareklamować na niej swoją firmę, umieszczając logo - wyjaśniają panie z żorskiego Forum Kobiet.

Nadrzędny cel przyświecający członkiniom Forum Kobiet jest jednak jeden i to w dodatku bardzo prozaiczny. - Po co to wszystko? Zależy nam na popularyzowaniu książek i przyczynieniu się do rozwoju czytelnictwa - odpowiadają bez chwili namysłu panie.

Stojąca w Zielonym Jarze budka bookcrossingowa w Żorach jest pierwszą ogólnodostępną, ale jak zauważa Anna Gaszka, podobne inicjatywy były już w mieście podejmowane wcześniej.

- W marcu tego roku, razem z kilkoma żorskimi przedsiębiorcami i Fundacją Martel, stworzyliśmy szafkę z książkami i kolorowankami dla dzieci na Oddziale Pediatrycznym Miejskiego Szpitala w Żorach - zaznacza.

Czy żorzanki nie boją się, że na przeszkodzie ich inicjatywie staną wandale? Inicjatorki akcji przyznają, że nie. O miejsce będą dbali wolontariusze. Dodatkowo szafka codziennie będzie monitorowana. A na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń stworzono regulamin mówiący między innymi w jaki sposób należy włączać się w akcję bookcrossingu.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie