Żory. Mieszkańcy z pochodniami przeszli Starówką na pamiątkę wielkiego pożaru z 1702 roku - ZDJĘCIA. Święto Ogniowe 2022

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Uroczysta procesja ogniowa była najbardziej widowiskową częścią żorskiego Święta Ogniowego.
Uroczysta procesja ogniowa była najbardziej widowiskową częścią żorskiego Święta Ogniowego. Daniel Wojaczek
Udostępnij:
ŻORY. W tradycyjnej formie po dwóch latach pandemii powróciło do Żor Święto Ogniowe. W tym roku mieszkańcy obchodzili rocznicę tragicznego pożaru już po raz 320. Święto rozpoczęło się od apelu strażackiego, później odbyła się msza, a po niej błagalna procesja z pochodniami. Zobaczcie zdjęcia!

Święto Ogniowe w Żorach. Mieszkańcy z pochodniami przeszli Starówką na pamiątkę wielkiego pożaru z 1702 roku. Był też strażacki apel i msza

Mimo upływu już ponad trzech wieków, wciąż bardzo żywa jest w Żorach pamięć o najtragiczniejszym zdarzeniu w historii miasta, czyli pożarze z 11 maja 1702 roku. Ogień strawił wówczas znaczną część miasta. Wielu żorzan straciło całe swoje dobytki, a niektórzy - jak ówczesny burmistrz Marcin Scholz, który ratował dobytek - ponieśli w nim śmierć.

Już w trakcie pożaru mieszkańcy zanosili modły do Boga o odwrócenie od nich skutków żywiołu, a kiedy kataklizm ustał zobowiązali się do organizowania corocznej procesji błagalnej o uchronienie ich oraz całego miasta przed klęskami związanymi z ogniem.

I to właśnie na pamiątkę tragicznego pożaru, kolejny raz 11 maja 2022 roku, w jego 320. rocznicę mieszkańcy Żor po raz kolejny obchodzili Święto Ogniowe. Jego tegoroczne świętowanie wyjątkowe. Po dwuletniej przerwie, wywołanej przez pandemię koronawirusa, kiedy święto ograniczało się do skromnej procesji bladym świtem i mszy świętej, w tym roku mogło powrócić do formy sprzed kilku lat i mogło być hucznie obchodzone.

Dodatkowo zbiegło się ono z okrągłą rocznicą 750-lecia uzyskania przez Żory praw miejskich, w których obchody także się wpisało.

Przygotowania do obchodów Święta Ogniowego trwały w Żorach już od dłuższego czasu. Prace wrały również 11 maja, gdy przypadł dzień 320. rocznicy pożaru. Od samego rana na żorskim rynku - głównym miejscu obchodów święta - budowana była scena.

Jedyne takie ogniowe święto, którym mogą pochwalić się wyłącznie Żory po COVID-owej przerwie znów przyciągnęło tłumy. Za jego obchodami stęsknili się sami żorzanie.

- Brakowało tego święta. Bez wątpienia jest wizytówką miasta - mówili nam żorzanie, którzy czekali zwłaszcza na część, w której mieszkańcy z pochodniami przechodzili przez Starówkę.

Po raz kolejny całą rodziną wzięli w nim udział państwo: Adrian, Magdalena i Aleksandra, wraz z dziećmi: Apolonią i Maksymilianem. - W Święcie Ogniowym bierzemy udział odkąd mieszkamy w Żorach, a mieszkamy w nich od lat - tłumaczyli.

Obchody 320. Święta Ogniowego w Żorach rozpoczęły się od uroczystego apelu strażackiego. Następnie w kościele pw. św. Apostołów Filipa i Jakuba odbyła się błagalna msza święta, po której mieszkańcy uliczkami żorskiej Starówki z pochodniami przeszli w błagalnej procesji.

Dalsza część świętowania miała miejsce na rynku. Koncert z ustawionej na nim sceny dał zespół LemON. Całość zwieńczyła z kolei sportowa forma obchodów Święta Ogniowego w postaci zorganizowanego już po raz dziewiąty Biegu Ogniowego, w którym w blasku pochodni ulicami Żor pobiegło siedmiuset żorzan oraz biegaczy z całego regionu.

Uroczysta procesja ogniowa była najbardziej widowiskową częścią żorskiego Święta Ogniowego.

Żory. Mieszkańcy z pochodniami przeszli Starówką na pamiątkę...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie