Żory: Nikt nie wywozi niebezpiecznych chemikaliów z ul. Sosnowej! Zdzisław O. odpowie za ich nielegalne składowanie

Arek Biernat
Arek Biernat
Jeszcze nie wszystkie chemikalia i odpady zostały wywiezione z ulicy Sosnowej w Żorach L. Chawełka, A. Paulus
Zdzisław O. odpowie za nielegalne składowanie niebezpiecznych chemikaliów na posesji przy ulicy Sosnowej w Żorach. Zdaniem śledczych, brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym gospodarowaniem odpadów. W sumie na ławie oskarżonych zasiądzie 11 osób. Tymczasem jak ustaliliśmy, z posesji przy ulicy Sosnowej w Żorach wciąż nie zostały wywiezione wszystkie odpady. Jak dowiadujemy się, proces utylizacji nie jest kontynuowany!

Żory: Nikt nie wywozi niebezpiecznych chemikaliów z ul. Sosnowej!

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko 11 osobom zajmujących się - w ramach zorganizowanej grupy przestępczej - nielegalnym gospodarowaniem odpadów. Sprawa ma związek z niebezpiecznymi chemikaliami, jakie znajdują się na posesji przy ulicy Sosnowej w Żorach.

Tymczasem jak udało nam się ustalić, proces utylizacji nie jest kontynuowany! Odpady zgromadzone w pojemnikach, beczkach na naczepach samochodowych na posesji przy ul. Sosnowej w Żorach do tej pory wywożone były przez właściciela i na jego zlecenie. W magistracie przyznają, że właściciel tego nie kontynuuje.

- Dotychczas usuniętych zostało około 222 ton odpadów. W wyniku oględzin ustalono, że obecnie na nieruchomości znajduje się 6 naczep samochodowych wypełnionych mauzerami i beczkami, z czego można wnioskować, że usunięto odpady zgromadzone w różnego rodzaju pojemnikach (głównie mauzery) z pozostałych 8 naczep - mówi Adrian Lubszczyk, kierownik Biuro Promocji, Kultury i Sportu w Urzędzie Miasta w Żorach.

Jak usłyszeliśmy, "ustalenie dokładnej ilości odpadów pozostałych na nieruchomości w tonach nie jest możliwe, gdyż dopiero zważenie poszczególnych odpadów umożliwi określenie masy odpadów".

Co dalej? Jednocześnie Urząd Miasta w Żorach prowadzi postępowanie w sprawie nakazania usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania.

- Postępowanie jest w toku ze względu na skomplikowany charakter sprawy, związany z ustaleniem posiadaczy odpadów i wyjaśnieniem stanu faktycznego w sposób wyczerpujący - słyszymy w magistracie.

Żory: Zdzisław O. odpowie za chemikalia przy ul. Sosnowej

Kilka dni temu Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicachakt oskarżenia przeciwko jedenastu osobom, to jest: Krzysztofowi M. kierującemu zorganizowaną grupą przestępczą, zajmującą się nielegalnym gospodarowaniem odpadami oraz Zdzisławowi O., Krzysztofowi M., Tomaszowi P., Olgierdowi L., Mariuszowi R., Radosławowi M., Patrykowi C., Tadeuszowi Sz., Michałowi B., Karolowi B., Markowi B., którzy zostali oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym gospodarowaniem niebezpiecznymi odpadami.

W trakcie śledztwa wykonano szereg czynności procesowych na terenie kraju, bowiem odpady, którymi gospodarowała zorganizowana grupa przestępcza były następnie nielegalnie przekazywane osobom trzecim, zarówno na terenie województwa śląskiego, jak i poza nim.

- Odpady te były składowane w miejscach, co do których brak było decyzji zezwalających na ich gromadzenie lub przetwarzanie, jak również zakopywane w ziemi. W wyniku przeprowadzonych czynności procesowych ujawniono działalność dwóch innych zorganizowanych grup przestępczych również zajmujących się nielegalnym obrotem odpadami, które obecnie są przedmiotem odrębnie prowadzonych w tut. Prokuraturze postępowań - tłumaczy prok. Joanna Smorczewska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Jeden z wątków tej sprawy prowadzi do Żor, a konkretnie na posesję przy ulicy Sosnowej. To tutaj do lutego 2019 roku odkryto 14 naczep zawierających odpady płynne (jak później ustalono niebezpieczne). Po ich ujawnieniu ruszyło śledztwo, które naprowadziło śledczych na trop zorganizowanej grupy przestępczej. Wcześniej odpady były skupowane od innych osób, a sprawcy nie posiadali decyzji zezwalającej na gospodarowanie nimi. Część chemikaliów trafiła do Żor na posesję Zdzisława O.

Zdzisław O. został również oskarżony o przyjęcie w 2014 roku od nieustalonych osób znacznej ilości odpadów komunalnych, zmieszanych z odpadami niebezpiecznymi w postaci zlewek poprodukcyjnych pochodzących z przemysłu motoryzacyjnego, chemicznego, petrochemicznego, farbiarskiego i lakierniczego, które następnie zakopywał w ziemi na zarządzanej przez siebie nieruchomości i w ten sposób nielegalnie postępował z odpadami.

Jak tłumaczą śledczy, odpady miały głównie "właściwości niebezpieczne, zawierającymi szereg związków organicznych o właściwościach łatwopalnych, rakotwórczych, mutagennych, działających szkodliwie na rozrodczość, a także działających toksycznie na narządy docelowe oraz środowisko".

Nielegalne składowane mogą zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka oraz mogą spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, czym sprowadzano niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w znacznych rozmiarach, działając w powyższych okolicznościach jako szczególnie niebezpiecznych.

Zdzisław O. oskarżony również został o dokonanie dwóch samowoli budowlanych.

Sprawę rozpatrywać będzie Sąd Okręgowy w Katowicach. Wszystkim oskarżonym grozi kilkuletnie więzienie.

Podwyżki cen. Gdzie największe? W Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie