Żory: policja dyscyplinowała niesfornych kierowców. Zapomnieli, że należy jeździć prawym pasem. "Wszyscy tak jeżdżą" - tłumaczyli

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Niewiedza dotycząca jazdy lewym pasem kosztowała kierowców w Żorach mandat i punkty karne.
Niewiedza dotycząca jazdy lewym pasem kosztowała kierowców w Żorach mandat i punkty karne. KMP Żory
Żory: policja dyscyplinowała niesfornych kierowców. Mundurowi żorskiej komendy na jednym z odcinków "Wiślanki" w mieście testowali pamięć i znajomość przepisów kierujących samochodami. Policjanci sprawdzali, czy kierowcy stosują się do zasady "trzymaj się prawego pasa". Posypały się mandaty.

Żory: policja dyscyplinowała niesfornych kierowców. Zapomnieli, że należy jeździć prawym pasem. "Wszyscy tak jeżdżą" - tłumaczyli

To jedno z najczęściej popełnianych wykroczeń na polskich drogach. Mowa o jeździe środkowym w przypadku dróg trzypasmowych bądź lewym pasem, w przypadku "dwupasmówek", podczas gdy wolny jest pas po prawej stronie.

Okazuje się, że pod tym względem Żory nie stanowią żadnego wyjątku. Pod lupę wzięli tamtejszych kierowców wzięli policjanci, którzy postanowili sprawdzić, czy na jednym z najczęściej użytkowanych fragmentów DK81, czyli popularnej "Wiślanki" kierujący samochodami stosują się do przepisów i trzymają się prawego pasa.

Efekt? Wystarczyła niespełna godzina, żeby mundurowi przekonali się, że u niektórych pod tym względem jest bardzo krucho. W ciągu kilkudziesięciu minut na popełnionych wykroczeniach, funkcjonariusze drogówki przyłapali kilku zmotoryzowanych.

Co więcej, jak mówią policjanci, niektórzy z nich nawet nie zdawali sobie sprawy, że łamią przepisy. Niewiedza kosztowała ich mandat pieniężny, a na ich konta powędrowały po dwa punkty karne. Nie zabrakło też porcji wiedzy na przyszłość.

- Mundurowi każdemu z osobna szczegółowo wyjaśniali w jakich sytuacjach mogą zajmować lewy pas - mówi asp. szt. Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach.

Jak dodaje asp. Siedlarz, kierowcy, którzy nie zdawali sobie sprawy z popełnianego wykroczenia wyjaśniali, że nie oni jedyni korzystają z dróg w taki sposób. Inni blefowali, że lewy pas miał im posłużyć do skrętu w lewo, jednak od skrzyżowania dzieliła ich jeszcze spora odległość.

- "Jechałem lewym pasem, bo chciałem skręcić w lewo", "wszyscy tak jeżdżą, więc dlaczego ja mam płacić?" - przytacza przykładowe tłumaczenia przyłapanych kierowców asp. szt. Siedlarz.

Policjanci proszą o kulturę na drogach. Przypominają, że choć wykroczenie jazdy lewym pasem nie jest przestępstwem "wagi ciężkiej", to często prowadzi do spowolnienia ruchu na drogach, a także do wielu nerwowych i niebezpiecznych dla kierujących sytuacji.

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie