Żory: zostawił psa na pełnym słońcu na blisko dwie godziny! Zwierzę nie miało wody. Zareagowały policjantki

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Nieodpowiedzialny właściciel czworonoga może mieć kłopoty.
Nieodpowiedzialny właściciel czworonoga może mieć kłopoty. KMP Żory
Żory: zostawił psa na pełnym słońcu na blisko dwie godziny! Nieodpowiedzialny 58-latek nie zważał na wysoką temperaturę i brak wody dla zwierzęcia. Przywiązał psa pod centrum handlowym i poszedł do sklepu. Wycieńczonego czworonoga uratowały policjantki po służbie. Sprawą zajmują się mundurowi z wydziału do przestępczości przeciwko zwierzętom.

Żory: zostawił psa na pełnym słońcu na blisko dwie godziny! Zwierzę nie miało wody. Zareagowały policjantki

Chociaż były już dawno po służbie nie zachowały się obojętnie. Policjantki z Mikołowa i Żor pomogły pozostawionemu na pełnym słońcu psu. Jego nieodpowiedzialny właściciel przywiązał go pod centrum handlowym.

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, 5 lipca, około godziny 14:00 w jednej z galerii handlowych w Żorach. Pracownik działającego na jej terenie sklepu zauważył, jak mężczyzna przywiązuje psa przed wejściem, samemu wchodząc na teren centrum.

- Początkowo zachowanie mężczyzny nie wzbudziło jego podejrzeń, jednak kiedy wyszedł na zewnątrz po około 2 godzinach i zobaczył tego samego psa, przywiązanego w innym miejscu poczuł się poirytowany, tym bardziej, że na zewnątrz panowała wysoka temperatura, a pies nie miał wody - mówi asp. szt. mgr Kamila Siedlarz, rzecznik prasowy policji w Żorach.

Wówczas pozostawionym bez opieki zwierzęciem zainteresowała się już także przebywająca tam z córką policjantka z Mikołowa. Będąca po służbie funkcjonariuszka postanowiła pomóc psu. Skontaktowała się z mundurową z Żor, a ta przybyła na miejsce.

Wkrótce obie policjantki zaalarmowały dyżurnego. Wstępnie ustaliły także okoliczności zaistniałe przed centrum handlowym. Jeszcze zanim na miejscu pojawił się patrol policji, po czworonoga przyszedł właściciel.

Dlaczego 58-latek zostawił psa przed wejściem do galerii? Jak wyjaśniał, pozostawił zwierzę przed wejściem, gdyż nie było możliwe wprowadzenie go do środka. Samemu udał się do jednego ze sklepów w centrum handlowym.

- Tłumaczył, że pies ma 10 lat i dlatego jest schorowany. Zapewniał jednak, że troszczy się o niego, a pies jest szczepiony i znajduje się pod opieką weterynaryjną - dodaje asp. szt. mgr Siedlarz z policji w Żorach.

Zapewnienia właściciela okazały się jednak wierutnym kłamstwem. - Kiedy interwencja zbliżała się ku końcowi okazało się, że pies najprawdopodobniej od 3 lat nie posiada obowiązkowych szczepień i nie odwiedza weterynarza - przyznaje asp. szt. mgr Siedlarz z żorskiej policji.

Wobec tego policyjna interwencja nie zakończyła się jedynie na słownym pouczeniu i zasugerowaniu, że z racji panujących warunków atmosferycznych i stanu zdrowia psa rozsądniej będzie zostawiać go w domu.

Mundurowi sporządzili dokumentację i postanowili przekazać sprawę do wydziału zajmującego się sprawami zwierząt. 58-letniego właściciela psa zobowiązano natomiast do zapewnienia zwierzęciu należytej opieki weterynaryjnej. Czy psu nie działa się krzywda, wykaże śledztwo.

Stróże prawa przypominają, że w świetle prawa - w myśl ustawy o ochronie zwierząt - człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę.

- Apelujemy o niepozostawianie psów bez kontroli, np. przypiętych przed wejściami do sklepów bez możliwości ich identyfikacji. Zwracamy też uwagę na ciążące na właścicielach obowiązkach tj. zapewnienie stałego dostępu do wody, odpowiedniej opieki i pielęgnacji - słyszymy w żorskiej KMP.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie