Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Roman Biliński najlepszy w Manfeild! Kolejny triumf Polaka we FROC!

OPRAC.: Filip Bares
Toyota Gazoo Racing New Zealand
Roman Biliński z kolejnym triumfem we FROC! Polski kierowca wygrał tym razem zawody na torze Manfeild. To kontynuacja udanej passy, która rozpoczęła się już tydzień temu w Taupo.

Spis treści

Historyczne kwalifikacje

Czasówka okazała się bardzo ważna dla 19-latka. To właśnie w niej po raz pierwszy w karierze wywalczył pole position, odkąd Polak przesiadł się do bolidów. Biliński ustanowił swój czas w połowie sesji i nikt nie był w stanie go pobić.

- Pierwsze pole position wywalczone w kwalifikacjach odkąd przeszedłem do bolidów, stało się faktem! Mówi się, że jak się zdobędzie pierwsze, to potem jest z górki i dalej to pójdzie. Czekałem na to od 2019 roku, gdy jeszcze zanim ścigałem się w F4 miałem 2 pole position w Ginettach. Tor pasuje do mojego stylu jazdy i w pełni to wykorzystałem - powiedział reprezentant M2 Competition po kwalifikacjach.

Kolejny triumf

Fenomenalna czasówka nie była końcem świetnego występu w sobotę. Roman Biliński po znakomitym starcie utrzymał 1. pozycję, a później z okrążenia na okrążenie powiększał przewagę nad rywalami. Kierowca M2 Competition nie przestraszył się deszczu, który zaczął padać w końcówce i cały czas jechał bardzo szybko. Po 22 okrążeniach płynnej jazdy wpadł na metę z przewagą ponad 3 sekund nad drugim zawodnikiem.

- Drugi weekend ponownie rozpoczynamy od wygranej. Najważniejsze było to, aby utrzymać za sobą Christiana Mansella, który startował obok mnie. To się udało i pozostało mi tylko dowieźć ten rezultat do mety. Pod koniec zaczęło padać. Przypomina mi się wyścig ze Snetterton z 2021 roku, gdy też prowadziłem i na kilka okrążeń przed metą rozpadało się, ale mi to wręcz pomogło. Nie tylko mój wynik jest świetny. Jako M2 Competition zajęliśmy wszystkie miejsca na podium. Cały zespół wykonał fantastyczną pracę. Przed nami kolejne ważne sesje i liczymy, że finał będzie taki jak teraz - podsumował sobotę w swoim wykonaniu Roman Biliński, który wygrał wyścig numer 300 w historii nowozelandzkich mistrzostw.

Do rozegrania zostały jeszcze kwalifikacje i 2 wyścigi. Do pierwszego z nich 19-latek przystąpi z 8. pola startowego. Do głównego, w którym zwycięzcy zostanie przyznana nagroda Dana Higginsa, ustawienie na polach zdeterminuje wspomniana czasówka.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Roman Biliński najlepszy w Manfeild! Kolejny triumf Polaka we FROC! - Sportowy24

Wróć na zory.naszemiasto.pl Nasze Miasto